AzjaGruzjaPodróżTurystykaUncategorized

Kachetia Kraina wina

Jednym z najciekawszych regionów Gruzji jest mieszcząca się we wschodnim regionie kraju Kachetia. Stolica regionu znajduje się w Telavi. Jest to główny rejon winny w Gruzji. Właśnie tu ze względu na dość łagodny klimat jest mnóstwo winnic.

Moim zdaniem jest to jeden z najciekawszych regionów Gruzińskich do odwiedzenia w tym kraju. Jest tu wiele atrakcji zarówno pod względem historycznym, widokowym jak i kulturowym.

Pierwszy przystanek i oczywiście baza noclegowa to Sighnagi – jest to jedno z nielicznych gruzińskich miast które zostało wyremontowanie. Jest to dawne miasto obronne – Sighnagi w języku tureckim oznacza fort. 

A dokładniej cały czas możemy zaobserwować mury obronne okalające to miasto. Mury częściowo są udostępnione i zabezpieczone do zwiedzania dla turystów. Co nie zmienia faktu że dostanie sie na tą atrakcje wymaga trochę wysiłku i poszukiwań – jak wszystko w Gruzji jest to bardzo słabo oznaczone.

Pomimo małej ilości mieszkańców samo miasto jest bardzo urokliwe a wszystko przez to, że z pieniędzy rządowych zostało ono wyremontowane aby przyciągnąć turystów do zwiedzania zarówno miasta jak i tego regionu kraju. Osobiście mogę z całego serca polecić na zatrzymanie się tu kilku dni.

W samej Kachetii warto zrobić sobie wycieczkę degustacyjna po winnicach. najlepiej na tego typu atrakcję zatrudnić Taksówkarza oni najlepiej wiedzą gdzie należy pojecjać – koszt to około 80 do 100 lari. W tej cenie powinno się udać wynegocjować objazd po 6 winnicach i około 2 kościołach. I oczywiście trzeba się wcześniej zaopatrzyć w miejsce noclegowe bo powrót może być na bardzo miękkich i tanecznych nogach.

Nieopodal Sighnagi znajduje sie klasztor Bodbe. Aby do niego się dostać można udać się na krótki spacer z miasta. Z tego historycznego biegnie 1300 stopni w dół do magicznego źródła. Legenda głosi, że ta właśnie woda daje nieśmiertelność. Niestety trzeba się wcześniej umówić aby dostać się do głównej części źródła, normalnie znajduje się za kratami niedostępna dla ludzi.

Kolejną atrakcja jest park Waszlowani – a tu proponuje bardziej przemyśleć transport niż ja to zrobiłam :D.
A mówiąc dokładniej – pomysł genialny pojedziemy do parku narodowego autostopem. Tylko nie pomyślałyśmy, że znajduje się on w środku niczego i trzeba mieć porządny terenowy samochód aby go pozwiedzać. Nasza wycieczka skończyła się jeżdżeniem traktorem po parku narodowym. W sumie całka dobra atrakcja. całość zadziała się tylko dla tego, ze Gruzini z natury nie pozwolą turyście zginąć – a zwłaszcza Polskiemu turyście. Panowie zlitowali sie nad biednymi zagubionymi turystkami i postanowili przy okazji pilnowania pracowników na polu obwieźć nas po parku.

I na koniec oczywiście moje 3 Vlogi z Kachetii.